Tytuł:
NO.6
Gatunek: dramat,
science-fiction, shounen ai
Rok
wydania: 2011
Akcja No.
6 toczy
się w mieście o takiej właśnie nazwie oraz znajdujących się
wokół niego slumsach zwanych Zachodnim Blokiem. Całość dzieje
się w niedalekiej przyszłości jakiś czas po tym, jak świat
podzielił się na 6 państw-miast po kolejnych wojnach, rujnujących
ludzkość i naszą planetę. Shion w wieku dwunastu lat mieszka wraz
z matką w elitarnej dzielnicy No. 6. Pewnej nocy jednak udziela
schronienia swojemu rówieśnikowi imieniem Nezumi (jap. szczur albo
mysz), który jest ścigany przez policję. Następnego dnia chłopak
znika i powraca do slumsów. Pomoc uciekinierowi nie pozostaje jednak
bez konsekwencji. W kontrolowanym przez państwo społeczeństwie
służbistów taki czyn jest wręcz nie do pomyślenia i Shion
wkrótce traci wszystkie przysługujące mu dotychczas przywileje,
jak i możliwość brania udziału w specjalnym programie nauczania
jako niezwykle zdolny uczeń. Zostaje także wraz z matką zmuszony
do przeprowadzki do biednej dzielnicy miasta zwanej Lost Town.
Cztery lata później Shion pracuje w miejskim parku. Pewnego dnia wraz z współpracownikiem na terenie skweru znajduje ciało staruszka. Wkrótce z mediów dowiaduje się, że mężczyzna miał zaledwie 31 lat. Zaczyna to wzbudzać podejrzenia chłopaka. Niedługo potem w jego obecności nagle umiera jego współpracownik, a w momencie śmierci z szyi mężczyzny wydostaje się sporych rozmiarów osa. Wkrótce Shion zostaje oskarżony o zamordowanie kolegi z pracy i aresztowany. Podczas transportu do więzienia uwalnia go i ratuje Nezumi, po czym zabiera chłopaka do swojego domu w slumsach. Z czasem do Shiona coraz bardziej dociera, że idealna wizja utopijnego państwa jest jedynie złudnym wrażeniem, przykrywką dla działań totalitarnych władz. Obu chłopaków zaczynają także łączyć nie do końca jednoznacznie relacje...
Jak rozwinie się ta znajomość? Czy Nezumiemu uda się spełnić swoje pragnienie i doprowadzić No. 6 do upadku? Skąd wzięła się jego nienawiść do tego państwa? Jak potoczą się losy obu bohaterów? Tego już dowiecie się z tej całkiem ciekawej, chociaż zbyt krótkiej serii.
No. 6 jest serią dość oryginalną, aczkolwiek nieco chaotyczną, ponieważ nie wszystko zostaje wyjaśnione w anime, które powstało na wzór powieści Atsuko Asano.
Kreska jest ładna i przyjemna dla oka, a wygląd postaci charakterystyczny.
Co do muzyki, jest ona zwyczajnie przeciętna, nie rani ucha, ale także nie wprawia w zachwyt.
W No. 6 zarówno główni bohaterowie, jak i niektóre postaci poboczne, są bardzo charakterystyczni. Nezumi jest inteligentnym, cynicznie nastawionym do życia cwaniaczkiem żyjącym w slumsach. Mimo tego jest wielbicielem literatury klasycznej, między innymi Szekspira. Ma także talent artystyczny - występuje w kobiecym przebraniu jako aktorka imieniem Eve oraz śpiewa. Szczególną nienawiścią darzy No. 6 i marzy o doprowadzeniu państwa-miasta do upadku, co próbuje zrealizować. Z jakim skutkiem - tego już Wam nie powiem ;). Shion zaś jest wyjątkowo naiwnym i błogo nieświadomym wielu faktów chłopcem, który żył pod kloszem w utopijnym No. 6. Obaj bohaterowie są swoimi zupełnymi przeciwieństwami. Mimo to jednak rozwija się między nimi specyficzna, niejednoznaczna więź. Ciekawą postacią jest także żyjąca w slumsach wśród sfory psów Inukashi czy chociażby przyjaciółka Shiona z dzieciństwa Safu, która darzy chłopaka nieodwzajemnioną miłością i miewa problemy z wyrażaniem swoich uczuć.
Mimo wszystko dla sporej liczby osób najważniejszą kwestią w tym anime nie jest walka z totalitarnym państwem czy wizja utopii. Wielu bowiem nurtuje zupełnie co innego - czy Nezumi i Shion są gejami (marzenie yaoistek :)jestem jedną z nich więc mam nadzieję że tak) i łączy ich coś więcej czy też nie? Oto jest pytanie. Stąd także wpisane w tagach shounen ai, które dla niektórych może być kwestią sporną.
Samo anime według mnie jest niezłe, chociaż mogłoby być przynajmniej trochę dłuższe. Wciśnięcie całej akcji w 11 odcinków nie działa na korzyść tej serii, zwłaszcza biorąc pod uwagę dość trudną tematykę wizji utopii, a także różnych relacji międzyludzkich. Mimo wszystkim poleciłabym zainteresowanym No. 6, chociaż z pewnością jest to anime skierowane znacznie bardziej do żeńskiej części odbiorców ;).
Cztery lata później Shion pracuje w miejskim parku. Pewnego dnia wraz z współpracownikiem na terenie skweru znajduje ciało staruszka. Wkrótce z mediów dowiaduje się, że mężczyzna miał zaledwie 31 lat. Zaczyna to wzbudzać podejrzenia chłopaka. Niedługo potem w jego obecności nagle umiera jego współpracownik, a w momencie śmierci z szyi mężczyzny wydostaje się sporych rozmiarów osa. Wkrótce Shion zostaje oskarżony o zamordowanie kolegi z pracy i aresztowany. Podczas transportu do więzienia uwalnia go i ratuje Nezumi, po czym zabiera chłopaka do swojego domu w slumsach. Z czasem do Shiona coraz bardziej dociera, że idealna wizja utopijnego państwa jest jedynie złudnym wrażeniem, przykrywką dla działań totalitarnych władz. Obu chłopaków zaczynają także łączyć nie do końca jednoznacznie relacje...
Jak rozwinie się ta znajomość? Czy Nezumiemu uda się spełnić swoje pragnienie i doprowadzić No. 6 do upadku? Skąd wzięła się jego nienawiść do tego państwa? Jak potoczą się losy obu bohaterów? Tego już dowiecie się z tej całkiem ciekawej, chociaż zbyt krótkiej serii.
No. 6 jest serią dość oryginalną, aczkolwiek nieco chaotyczną, ponieważ nie wszystko zostaje wyjaśnione w anime, które powstało na wzór powieści Atsuko Asano.
Kreska jest ładna i przyjemna dla oka, a wygląd postaci charakterystyczny.
Co do muzyki, jest ona zwyczajnie przeciętna, nie rani ucha, ale także nie wprawia w zachwyt.
W No. 6 zarówno główni bohaterowie, jak i niektóre postaci poboczne, są bardzo charakterystyczni. Nezumi jest inteligentnym, cynicznie nastawionym do życia cwaniaczkiem żyjącym w slumsach. Mimo tego jest wielbicielem literatury klasycznej, między innymi Szekspira. Ma także talent artystyczny - występuje w kobiecym przebraniu jako aktorka imieniem Eve oraz śpiewa. Szczególną nienawiścią darzy No. 6 i marzy o doprowadzeniu państwa-miasta do upadku, co próbuje zrealizować. Z jakim skutkiem - tego już Wam nie powiem ;). Shion zaś jest wyjątkowo naiwnym i błogo nieświadomym wielu faktów chłopcem, który żył pod kloszem w utopijnym No. 6. Obaj bohaterowie są swoimi zupełnymi przeciwieństwami. Mimo to jednak rozwija się między nimi specyficzna, niejednoznaczna więź. Ciekawą postacią jest także żyjąca w slumsach wśród sfory psów Inukashi czy chociażby przyjaciółka Shiona z dzieciństwa Safu, która darzy chłopaka nieodwzajemnioną miłością i miewa problemy z wyrażaniem swoich uczuć.
Mimo wszystko dla sporej liczby osób najważniejszą kwestią w tym anime nie jest walka z totalitarnym państwem czy wizja utopii. Wielu bowiem nurtuje zupełnie co innego - czy Nezumi i Shion są gejami (marzenie yaoistek :)jestem jedną z nich więc mam nadzieję że tak) i łączy ich coś więcej czy też nie? Oto jest pytanie. Stąd także wpisane w tagach shounen ai, które dla niektórych może być kwestią sporną.
Samo anime według mnie jest niezłe, chociaż mogłoby być przynajmniej trochę dłuższe. Wciśnięcie całej akcji w 11 odcinków nie działa na korzyść tej serii, zwłaszcza biorąc pod uwagę dość trudną tematykę wizji utopii, a także różnych relacji międzyludzkich. Mimo wszystkim poleciłabym zainteresowanym No. 6, chociaż z pewnością jest to anime skierowane znacznie bardziej do żeńskiej części odbiorców ;).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz